|
fot. Karina Marusińska |
fot. Karina Marusińska |
fot. Karina Marusińska |
płytki gresowe piaskowane, 240x60 cm, 2011
W wyniku użytkowania podłogowych płytek wraz z upływem czasu napis ulega zabrudzeniu, dzięki czemu staje się w ogóle widoczny. Jednocześnie poprzez zintegrowanie tych fragmentów powierzchni z brudem słowo zatraca swoje znaczenie.
|
fot. Peter Kreibich |
photo Peter Kreibich |
fot. Peter Kreibich |
Fotografia, worek do odkurzacza, 2011
*Projekt zrealizowany w ramach wystawy Hallo Wrocław 2016! – Muzeum Fotografii (dawna fabryka obiektywów), Goerlitz (Niemcy)
Idea wystawy „Movement. Meeting” dotyczy pamięci związanej z uczelnią, środowiskiem artystycznym Wrocławia. Skłania, by tę pamięć „odkurzyć” i przywołać w nowym kontekście… niekoniecznie w sposób OBIEKTYWny.
Cykl „Anamnesis - [re]konstrukcja obrazu” prof. P. Batora składa się z fotografii stanowiących zlepek wycinków ludzkiej pamięci, zarazem obrazując jej ulotność i efemeryczność. Trudność ponownego przywoływania wrażeń zmysłowych obnaża słabość natury człowieka i unaocznia złożoność tego zjawiska jako nieustannego procesu zapominania i przypominania. Symboliczna biała kartka, obecna na zdjęciach Batora, jest tłem dla próby zapisu.
Ingerencja w fotografie „Anamnesis” polega na nawarstwieniu kolejnych ekspozycji, co w efekcie czyni pierwotny obraz nieodczytywalnym. Biała karta zmienia się w ciemną plamę. O ile fotografia jest medium pozwalającym odświeżyć pamięć, o tyle brud czy kurz są czynnikami sprzyjającymi jej utracie.
Obiekty korespondują z aparatami - elementami ekspozycji muzeum. Samo miejsce w sposób uporządkowany konserwuje pamięć o dobrach kultury i osiągnięciach techniki oraz zachowuje tożsamość tej przestrzeni.
|
fot. Peter Kreibich |
fot. Peter Kreibich |
fot. Peter Kreibich |
fot. Peter Kreibich |
Segregatory, 2011
*Projekt zrealizowany w ramach wystawy Hallo Wrocław 2016! - Goerlitz (Niemcy)
Inspiracją do instalacji są założenia Spółdzielni Ład: „Ład, bo to tylko trzy litery, bo to znaczy, że ma być ładnie i ma być w tym ład – porządek” oraz realizacja programu narodowego opartego o sztukę ludową.
Segregator - pojemnik służący archiwizowaniu (zatrzymywaniu w pamięci, zabezpieczaniu, klasyfikowaniu) i porządkowaniu (utrzymywaniu w ładzie) przedmiotów w sposób ułatwiający ich przeszukiwanie. Chaotyczne usytuowanie segregatorów względem siebie (włożonych jeden w drugi, niekiedy stykających się grzbietami, krawędziami itd. raczej nie sprzyjający utrzymaniu porządku) odnosi się do przenikania się informacji, idei, nawarstwiania wzajemnych wpływów, których nie sposób jednoznacznie wskazać. Tak jak niełatwe jest określenie jednolitego stylu narodowego, intensywnie poszukiwanego zarówno w okresie istnienia Ładu (w obliczu zaborów) jak i dziś (w dobie globalizacji). Dynamiczna kompozycja nasuwa skojarzenia z motywami sztuki ludowej. To aktualne pytanie o styl narodowy: gdzie należy poszukiwać polskiej tożsamości? Czy nadal w bogatej tradycji kultury ludowej czy może w różnorodności wynikającej z kombinacji elementów kulturowych nawarstwianych przez lata?!
|
fot. Karina Marusińska |
fot. Michal Kusik |
fot. Michal Kusik |
fot. Michal Kusik |
Glina, 2011
*Projekt zrealizowany podczas sympozjum ceramicznego Fenomen Gemer – Ozdany (Słowacja)
Uzurpujemy sobie prawo do zawłaszczania wszystkiego. Myślimy, że nam się to należy tylko dlatego, że jesteśmy istotami wyższymi. Wydaje mi się, że kiedyś byłam sarną...
|
fot. Karina Marusińska |
fot. Karina Marusińska |
fot. Karina Marusińska |
fot. Karina Marusińska |
fot. Karina Marusińska |
fot. Karina Marusińska |
fot. Karina Marusińska |
fot. Karina Marusińska |
fot. Michal Kusik |
fot. Michal Kusik |
fot. Michal Kusik |
fot. Michal Kusik |
Ziemia, śmieci, 2011
*Projekt zrealizowany podczas sympozjum ceramicznego Fenomen Gemer – Ozdany (Słowacja)
Artefakty przywiedzione przez wiatr z sąsiedniego wysypiska stają się integralną częścią krajobrazu wyrobiska gliny. W swym chaotycznym układzie nie przystają do otoczenia. Za sprawą człowieka znajdują nowe miejsce - idealnie wpasowują się w naturalne szczeliny wydrążone przez wodę, by móc spokojnie w zaciszu ziemi przetrwać kolejne dziesiątki lat.
Sam proces tworzenia instalacji przypomina malarstwo. Kształtowanie obrazu odbywa się przez zestawianie barw znalezionych odpadów - jak niegdyś zbieranie pigmentów z ziemi przez naszych przodków do tworzenia obrazów naskalnych.
|
fot. Karina Marusińska |
fot. Karina Marusińska |
fot. Karina Marusińska |
fot. Karina Marusińska |
Ziemia, drut, 2011
*Projekt zrealizowany podczas sympozjum ceramicznego Fenomen Gemer – Ozdany (Słowacja)
Fragmenty spękanej skorupy ziemi, uniesione lekko ponad jej powierzchnię, zdają się lewitować w powietrzu. Symbolizują proces rekultywacji wyrobiska gliny, który w imię zachowania równowagi powinien nastąpić.
|
fot. Karina Marusińska |
fot. Karina Marusińska |
fot. Karina Marusińska |
Artefakt, 2011
*Projekt zrealizowany podczas sympozjum ceramicznego Fenomen Gemer – Ozdany (Słowacja)
Człowieku, zgubiłeś kręgosłup moralny.
|
fot. Radosław Kaźmierczak ASP Katowice |
fot. Radosław Kaźmierczak ASP Katowice |
fot. Radosław Kaźmierczak ASP Katowice |
fot. Radosław Kaźmierczak ASP Katowice |
fot. Radosław Kaźmierczak ASP Katowice |
fot. Radosław Kaźmierczak ASP Katowice |
fot. Radosław Kaźmierczak ASP Katowice |
Malarstwo, ceramika, 2011
Autorzy: Karina Marusińska, Lesław Tetla
*Instalacja zrealizowana w ramach projektu Babski Dizajn - Męska Sztuka – ASP Katowice
Karina i Lesław zbudowali tragikomiczną wypowiedź o niepowodzeniu intelektualnych konstruktów w starciu z niesfornym życiem. Kubik całkowicie niemal wypełnia obraz Lesława CTOKOBHA, składający się z 90 kwaret 25x35 cm. Jest on częścią większego cyklu, którego kolejne obiekty budują odpowiednik potiomkinowskiej wioski, miejsca, w którym wszyscy są równie szczęśliwi, a życie toczy się w myśl zasady od każdego według jego zdolności, każdemu według jego potrzeb. Surrealistyczny i niepokojący zarazem duch społeczno-przestrzennego ideału jest wyraźnie wyczuwalny. Przypominające śmietniki metalowe pingwiny autorstwa Lesława szczerzą puste czarne paszcze, a regularny układ kwater przetykany jest porcelanowymi pieskami wykonanymi przez Karinę. Pech chciał, że podczas transportu stłukła się głowa jednego z lśniąco białych szczeniaków. Twórcy zdecydowali jednak, że włączą go do ekspozycji. I tak, pośród doskonale skonstruowanej przestrzeni, jej przeraźliwie sympatycznych mieszkańców stoi bezgłowy korpus, przełamując powagę i sztuczność sytuacji.
Test z katalogu wystawy
|
fot. Urban exploration Kosice |
|
źródło: Urban exploration Kosice |
Płytki ceramiczne (koncept), 2011
*Projekt zrealizowany podczas programu rezydencyjnego Shaping the New – Koszyce (Słowacja)
Kryty basen w okresie jego powstania (lata 60.) był jednym z najpiękniejszych przykładów tego typu architektury w Czechosłowacji. Zamknięto go w 1992 roku w wyniku problemów technicznych. Obecne plany przewidujące przekazanie go do użytku dla celów kulturalnych nie mogą zostać zrealizowane z powodu braku funduszy. Obiekt niszczeje.
Data powstania basenu, umieszczona w centralnej części kafelkowej podłogi na czas wyłączenia obiektu z użytku zostaje zmodyfikowana niczym zegar zatrzymany z powodu awarii. Czas stop.
|
fot. Justyna Fedec |
fot. Justyna Fedec |
fot. Łukasz Paluch |
fot. Łukasz Paluch |
fot. Łukasz Paluch |
Ubrania, obuwie, 2010
*Projekt zrealizowany w ramach wystawy Hallo Wrocław 2016! – Goerlitz (Niemcy)
Fragment domowych ciapci przytwierdzonych do parkietu, stanowiącego jednocześnie rodzaj podeszwy. Instalacja traktuje o przywiązaniu do miejsca zamieszkania, pobytu tymczasowego, do miejsca pracy, o trudności oderwania się od przestrzeni zarówno w sensie fizycznym, jak i emocjonalnym. „Goście” mają możliwość „przymierzenia” obuwia, choć i tak nigdy nie będzie wiadomo czy but pasuje, ponieważ wielkość podeszwy nie jest określona. Wręcz jest tak rozległa, że wypełnia całe pomieszczenie czyniąc uczestnika wystawy jednym z „właścicieli” tej części garderoby. Z drugiej strony każdy but pasje do każdej stopy, jest uniwersalny (jak miejsce publiczne), a więc granica prywatności i przywłaszczenia zostaje zatarta. Forma swobodnego rozmieszczenia fragmentów obuwia na drewnianej podłodze przywołuje skojarzenia z hubą drzewną – pasożytem.
Reanimacja starych, zastanych przedmiotów (krzeseł, foteli, kanap), których obicie stanowi okrycie wierzchnie odzwierciedlające gest swobodnego ściągnięcia ubrania i zarzucenia go na mebel. Umieszczanie odzieży na krześle w miejscach publicznych odnosi się do tymczasowości pobytu. W tym przypadku poprzez przyszycie ubrania na stałe sytuacja zostaje odwrócona. Nawiązanie do zjawiska zasiedlania niemieckich domostw.