PL | EN

The Power of waste

2011, site-specific
Realizacja w ramach rezydencji „Shaping the New" – Koszyce (Słowacja)


dokument 1 [pdf]
dokument 2 [pdf]
dokument 3 [pdf]

„Czasem nazbiera się tyle brudu, że wydaje się po prostu marnotrawstwem go wyrzucić”
Stanisław Jerzy Lec

Chcąc poznać specyfikę miasta poszukiwałam alternatywnych sposobów jego eksplorowania. Wyznaczyłam sobie cel: iść przed siebie, gubić się i nie wracać tymi samymi drogami. Zamiast turysty (pasywnego konsumenta) stałam się podróżnikiem, nastawionym na bezpośrednie doświadczenia, odkrywającym ukryte w przestrzeni znaczenia, odsłaniającym nowe oblicza miastaOdrzuciłam główne szlaki, wnikając w to, co jest pomijane na turystycznych mapach, zapuszczając się w najbardziej nieczyste zakątki wielkiej płyty. To właśnie blokowiska stanowią największy odsetek przestrzeni miasta, to tu żyje, mieszka i pracuje większość Koszyczan. Dość jednorodne społeczeństwo, wszystko wyglądające prawie tak samo. Zafundowałam sobie dwumiesięczne deja vu.
Kluczem wypraw były śmieci, odpady. W kontekście przygotowań do Europejskiej Stolicy Kultury 2013 zadaję pytanie o kondycję Koszyczan w obliczu kulturalnej transformacji miasta. Jest to próba poszukiwania tożsamości nie poprzez dobra kulturowe, które są zachowywane, pielęgnowane, rekonstruowane, ale przez pryzmat odrzuconych rekwizytów kultury materialnej, czyli tego, co w mniemaniu jednostki utraciło wartość, stało się zbędne, wypadło poza główny obieg - wyrzucanie jako zanegowanie. Zwracam uwagę na to, że poza mainstreamem aktywności kulturalnej istnieje przestrzeń, która mogłaby poszerzyć wiedzę na temat kultury i rzeczywistych potrzeb jej odbiorców o nowe wartości. Kultura nie może istnieć bez swego zaprzeczenia.
Czym jest śmieć? Wartościowanie przedmiotów odbywa się przez subiektywne postrzeganie. Według Mary Douglas jest to po prostu materia „nie na miejscu”. Śmieci powstają w wyniku wprowadzania porządku, poprzez naturalną selekcję tego, czego człowiek już nie potrzebuje. Eliminowanie jako akt wolności jest wytwarzaniem nowej rzeczywistości, a więc jest działaniem produktywnym. Skoro śmietnik może być magazynem zasobów kulturowych, to w jaki sposób da się „odzyskiwać” te odpady? Czy faktycznym problemem jest unicestwianie śmieci czy też niedocenianie ich potencjału? Śmieci są nam obojętne dopóki nie zaczynają śmierdzieć.

Projekt jest wielowymiarowym działaniem w przestrzeni społecznej. Jeden z jego elementów to dokumentacja rozmów z mieszkańcami Koszyc, pytanymi o to, czym są dla nich odpady, jakiego rodzaju śmieci zwykle są wyrzucane i czy znajdują się w śród nich także te związane z kulturą oraz czy potrzebne są dla nich specjalne kontenery, jak miałyby one wyglądać? Drugim elementem są karty pocztowe, obrazujące fragmenty przestrzeni publicznej ze śladami powstałymi w wyniku przemieszczania koszy na śmieci. Niczym punkty na mapie zdają się one na stałe wpisywać w topografię miasta. Motyw ten posłużył do wzbogacenia autorskiej mapy Koszyc o nowe obszary do odkrywania kultury, określone w legendzie jako „Culture for free”. Poza tym do instytucji Koszyce – Europejska Stolica Kultury 2013, Kosit – firmy odpowiedzialnej za oczyszczanie miasta oraz do Prezydenta Miasta Koszyce zostały wysłane pisma z prośbą o wprowadzenie dodatkowych kontenerów na odpady kulturowe. Bez odpowiedzi.

TOP

In situ

2011, site-specific, ziemia, drut
Realizacja w ramach sympozjum „Fenomen Gemer" – Ozdany (Słowacja)

Fragmenty spękanej skorupy ziemi, uniesione lekko ponad jej powierzchnię, zdają się lewitować. Symbolizują proces rekultywacji wyrobiska, który w imię zachowania równowagi powinien nastąpić.

TOP

Grand Kanion Sztuki. Kraj-obraz Kopalni

2006, sympozjum i warsztaty – BOT Kopalnia Węgla Brunatnego „Bełchatów” S.A.
Organizatorzy: Karina Marusińska (ASP Wrocław), Aleksandra Idziak-Brown (SGGW Warszawa)

Percepcja przestrzeni kopalni odkrywkowej za pomocą sztuki – nowe spojrzenie na industrialną, z pozoru tylko techniczną i martwą kulturowo przestrzeń – identyfikacja krajobrazu i próba jego modelowania działaniem – sztuką jako polemika z surową techniką rekultywacji. Współtworzenie unikatowego, nowego kraj-obrazu kopalni jako żywego źródła inspiracji dla młodego artysty i architekta krajobrazu – czytelników i projektantów terenu. Krajobraz kopalniany – taras widokowy odkrywki i wysiedlona wieś Dębina jako nowe, otwarte przestrzenie galeryjne dla niekonwencjonalnej sztuki współczesnej – alternatywna strategia rozwoju dla terenów BOT KWB Bełchatów S.A. i całego regionu.

Z perspektywy przyszłego architekta krajobrazu, zajmującego się przestrzenią, modelowanie kraju jakim jest kopalnia Bełchatów to niesamowite wyzwanie. Posłużenie się w nim sztuką jako medium, symbolem samym w sobie, czyli obrazem kopalnianej przestrzeni w wykonaniu artysty dopełnia dzieła gospodarowania i aranżowania bełchatowskiej odkrywki węgla, „bo sztuka może pokazać jej nową energię, nie tylko tę czerpaną z węgla…”
Aleksandra Idziak-Brown


IMPRESJE

Odkrywka Bełchatów – Grand Kanion

„kopalnia Bełchatów staje się (jest) antropogeniczną wersją pięknego monumentalnego ‘czerwonego cudu natury’, naszym bełchatowskim, może i nawet polskim kanionem… ale kanionem sztuki inspirowanej techniką” Aleksandra Idziak

„Gardziel Pradziejów” Piotr Puterko

Odkrywka Bełchatów – Księżyc

„nie spodziewałam się, że moja noga stanie kiedykolwiek na księżycu!” Magdalena Jańczuk

„przestrzeń odrealniona, tajemnicza, kosmiczna, sensoryczna sensu stricte, olfaktoryczna, przedprenatalna, eksperymentalna, zakazana, magiczna, metafizyczna” Piotr Spigiel

Odkrywka Bełchatów – Mars

„Halo! Przemek? Nie zgadniesz gdzie jestem?! … na Marsie!...” Anna Kołodziejczyk

„ZONA – tajemnicza strefa do której dostęp mają nieliczni śmiałkowie. Jej penetracja gwarantuje dotknięcie jakiejś tajemnicy” Piotr Spigiel

Odkrywka Bełchatów – Sahara

„saharyjski pył pod powiekami, w butach, w myślach… martwota… czystość ziaren, spiekota wrażeń… jesteśmy na bełchatowskiej pustyni!” Aleksandra Idziak

Odkrywka Bełchatów – Morze

„przestrzeń wielu kontrastów, zderzenia maszynerii z naturą… działa uspakajająco… podobnie jak morze…” Agnieszka Kajper

„cisza w nasyceniu barw i przestrzeni. To obraz w pełni tego słowa znaczeniu: barwa, faktura, mięsistość materii… zderzenia faktur i materii w połysku glinek i puszystości węgla, linearność w ciągach infrastruktury… spokój pomimo tak wielkiej destrukcji.” Bartosz Ślusarski

Odkrywka Bełchatów – Architektura

„sugestywna wizja architektury jak u Piranesiego… wielka wyobraźnia i biegłość techniczna… łączy w sobie pierwiastki klasycyzmu barokowego z preromantycznym poczuciem malowniczości i nastrojowością” Agnieszka Rzeźniak

Odkrywka Bełchatów – Koloseum

„Cyrk – ale bardziej w sensie antycznym… Koloseum rzymskie… Ogromne igrzyska z udziałem potwornych bestii – maszyn na wodzy maleńkich ludzików walczących z siłami natury… Ziemia przegrywa!” Grzegorz Marcinkiewicz

Odkrywka Bełchatów – Zwierzyniec

„Stoi w kopalni lokomotywa, / Ciężka, ogromna i pot z niej spływa: / Tłusta oliwa… / Wagony do niej podoczepiali / Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali… / I pełno węgla w każdym wagonie, / A w jednym krowy, a w drugim konie, / A w siódmym dębowe stoły i szafy. / W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy” Krzysztof Herman

TOP